Idea

Jak to się zaczęło…

Na początku była tylko mglista idea, ale tak naprawdę były też głosy ptaków – naturalny skarb Świdwia. Skarb, który od kilkudziesięciu lat pieczołowicie zbierany i archiwizowany jest przez Rościsława Wysockiego – przyjaciela Rezerwatu. Oczywiście w postaci surowej (czystych nagrań z wyselekcjonowanymi poszczególnymi gatunkami) są one atrakcyjne głównie dla ornitologów. Dlatego też powstała idea „Świdwie Sanctus”. W podszczecińskim Tanowie, w sąsiedztwie puszczy Wkszańskiej i rezerwatu, grupa pasjonatów skupionych w zespole wokalnym „Tam i Owo” zaczęła tworzyć teksty i muzykę do naturalnych dźwięków natury.

Naturalne dźwięki połączone będą z bogatym instrumentarium, autorskimi utworami chóralnymi wykonywanymi przez połączone chóry, a także solowymi pieśniami inspirowanymi dźwiękami Świdwia. Utwory ułożone w cykl dnia, przedstawiające rezerwat od świtu do nocy. Usłyszymy dźwięki poranka, burzy, ale także kluczowych solistów rezerwatu, wśród których słynny jest dudniący dźwięk czapli bąka.

W finałowym koncercie w Filharmonii w Szczecinie 24-go listopada 2018 r. wystąpi kilkudziesięciu wykonawców, w tym zespół wokalny Tam i Owo, pod kierownictwem Piotra Bińka, Deutsch – PolnischerChor Horyzont, prowadzony przez Pawła Kornicza, Chór Szkolny Zespołu Szkół w Trzebieży, którego dyrygentem jest Aleksandra Fryszkowska. Na scenie pojawi się także szczeciński zespół Flór oraz soliści Piotr Śnieguła, Rafał Daroszewski, Bogna Jaśkiewicz.